Zaległości…

Troszkę się zaniedbałam w pisaniu. Ale tak to właśnie u mnie jest, dużo bym chciała zrobić, ale dni są za krótkie. Niestety nawet książki ostatnio nie mają pierwszeństwa w czasie wolnym. Moje dziecko przechodzi bunt dwulatka i niestety wolna chwila pojawia się rzadko i przeznaczana jest raczej na leżenie plackiem ;) i chociaż książki wołają do mnie „Przeczytaj mnie!”, ja po prostu zasypiam po paru stronach. I to wcale nie ich wina bo nie są bynajmniej nudne… :)

Mam nadzieję, że w marcu nadrobię zaległości. Wczoraj udało mi się wypożyczyć kilka lekkich książek na wieczór. A w wolnej chwili (mam nadzieję, że szybko nastąpi) napiszę swoją opinię na temat nie dawno przeczytanej książki pt. „Kolekcjonerzy tajemnic”, której autorem jest David Baldacci.

A więc do zobaczenia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>