Paullina Simons „Pieśń o poranku”

„Nigdy nie znałem nikogo takiego jak ty. Nikogo, kto kocha jak ty, kto szczytuje jak ty. Nikogo, kto mnie tak dotyka. Nikogo, kto tak chce być przeze mnie dotykany…”
Paullina Simons „Pieśń o poranku”

Paullina Simons znana jest przede wszystkim z powieści „Jeździec miedziany” oraz jego kontynuacji („Tatiana i Aleksander” oraz „Ogród letni”), które opisują historię znajomości Tatiany i Aleksandra na tle toczącej się w Rosji wojny. Jest to niesamowita opowieść o miłości ponad wszystko, o sensie życia, o trudnych wyborach.  Autorka doskonale potrafi opisać uczucia i dylematy moralne swoich bohaterów. Podobnie jest także w jej książce pt.  „Pieśń o poranku”.

       Jest to opowieść o czterdziestoletniej Larissie, którą poznajemy jaką przeciętną matkę, żonę i gospodynię. Wiedzie ona spokojne i ustabilizowane życie z mężem i trójką dzieci. Wydaje się, że jest szczęśliwa. Jednak wszystko zmienia się, kiedy przypadkowo poznaje pod supermarketem młodego sprzedawcę samochodów o imieniu Kay. Niewinne spotkanie staje się punktem zwrotnym w życiu Larissy i sprawi, że spojrzy ona na swoje życie i rodzinę zupełnie innym okiem.
Zachowanie głównej bohaterki budziło we mnie skrajne emocje, ale jest pewne że książka ta zmusza do przemyśleń. Bo jak szczęśliwa spełniona kobieta może po prawie 20 latach małżeństwa postawić na szali rodzinę i wdać się w romans z dwa razy młodszym kochankiem? Ale z drugiej strony czy ma prawo zrezygnować ze swoich marzeń i namiętności bo w domu czekają na nią codzienne obowiązki? Każdy wybór przyniesie cierpienie którejś ze stron, nie istnieje mniejsze zło.
„Pieśń o poranku” to dosyć obszerna lektura (prawie 700 stron), ale na pewno warta uwagi. Choć początkowo nie wzbudzała mojego zachwytu, od połowy wręcz nie mogłam się od niej oderwać. Momentami denerwowała mnie sama bohaterka a pod koniec wręcz nie mogłam uwierzyć w jej naiwność. Jednak nie potrafię ocenić jej postępowania jednoznacznie. Chyba każdy musi sam zapoznać się z tą historią i zdecydować jakby postąpił. A może nie trzeba oceniać, może wystarczy przemyśleć niektóre problemy zawarte w tej książce…

„Pieśń o poranku” Paullina Simons, 2013, Wydawnictwo Świat Książki 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>