Jo Nesbo „Pancerne serce”

pancerne-serce-nesbo-jo-83259235-o

 

Jo Nesbo to norweski pisarz, autor cyklu powieści kryminalnych, których bohaterem jest komisarz Harry Hole. „Pancerne serce” stanowi kolejną część cyklu jednak jak dla mnie to pierwsza książka Nesbo, po którą sięgnęłam. Fakt, że nie przeczytałam wcześniejszych tomów nie stanowił problemu, gdyż książka nie była w szczególny sposób powiązana w poprzednimi. Chociaż czytelnikom, którzy po kolei czytają kolejne tomy z cyklu o Harrym Hole na pewno jest łatwiej. Ja dopiero zamierzam nadrobić zaległości.

 

„Pancerne serce” to świetny kryminał opowiadający o serii morderstw w Norwegii. Początkowo w podobny sposób giną dwie kobiety, które z pozoru nie mają ze sobą wiele wspólnego. Szef Wydziału Zabójstw decyduje się prosićd o pomoc w śledztwie specjalistę od seryjnych morderstw, czyli komisarza Hole. Tymczasem ten nie jest zainteresowany powrotem do pracy w policji. Ostatecznie z powodu spraw osobistych powraca do Norwegii. Kiedy ginie znana parlamentarzystka Marit Olsen, komisarz postanawia pomóc w rozwikłaniu zagadki. A to nie koniec morderczej serii. Kim jest morderca? Jaki jest związek między zamordowanymi? Jaki jest motyw postępowania tajemniczego zabójcy? Na te i szereg innych pytań musi odpowiedzieć Harry Hole i jego współpracownicy. Niesamowicie wciągająca i pełna zwrotów akcji fabuła, intrygujący komisarz oraz wielowątkowość sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem. Pomimo dość dużej objętości (ponad 500 stron) nie można się od niej oderwać.

„Pancerne serce” Jo Nesbo, 2010, Wydawnictwo Dolnośląskie

Joanna Sałyga „Chustka”

   IMG_5335  „Chustka” to książka, po której przeczytaniu inaczej patrzy się na swoje życie. Problemy, które mamy nie są już takie „wielkie”, to co nas denerwuje jest mniej istotne, a droga do realizacji marzeń nabiera wyraźniejszych kształtów. Jest to książka, która zmusza do przemyśleń, do refleksji nad tym co jest tak na prawdę ważne. W biegu codzienności zapominamy o tym co jest sensem życia. Nie wiemy ile czasu nam zostało, nie znamy planu życia. Może warto więc zatrzymać się na chwilę i pomyśleć, o tym co najważniejsze, o tym co odkładamy na później.

„mam 34 lata.

ważę  56 kg przy wzroście 171 cm.

urodziłam pięć lat temu przez cesarskie cięcie chłopczyka.

od kilkudziesięciu godzin mam raka. „ 

„nie żal mi siebie, że umrę.

żal mi, że zniknę ja, klamerka łącząca Syna, Niemęża, mieszkanie.

żal mi, że znikniemy jako rodzina.

żal mi, że nie wychowamy razem mojego mądrego

i dobrego Syna tak, jak bym marzyła: żeby stał się prawym

i nieustraszonym mężczyzną. żeby był taki, jak Niemąż-

człowiekiem wielkiego formatu, niepospolitą osobowością”  (Joanna Sałyga)

 

         Takie właśnie słowa widzimy na okładce ksiązki i już wiemy o czym będzie ta opowieść. „Chustka” jest bowiem dziennikiem Joanny, w którym opisuje swoje codzienne zmagania z rakiem. Ale nie tylko o chorowaniu jest tu mowa. Autorka opisuje swoje życie pełne miłości i wsparcia. Poznajemy jej wspaniałą rodzinę, jaką tworzą z Niemężem i Synkiem. Mimo choroby Joanna stara się wieść w miarę normalne życie, pragnie jak najwięcej wiedzy i miłości przekazać synkowi i korzystać z życia, które wkrótce może się skończyć.

„Chustka” to książka, którą ciężko opisać. Wywołuje tak silne emocje i przemyślenia, że wręcz brakuje słów. Każdy powinien sam zmierzyć się z historią Joanny. Jedno jest pewne… to nie jest łatwa i przyjemna lektura.  Dla mnie jednak ta książka to taki dar Joanny dla wszystkich walczących z chorobą i ich rodzin. Obok szczęśliwej i pełnej życia bohaterki, widzimy świat chorób, szpitali i cierpienia.Ale jednocześnie autorka daje tym wszystkim ludziom nadzieję. Bo chociaż jej walka nie kończy się happy endem to przecież przez długi czas walki z chorobą wiedzie ona w miarę normalne życie, cieszy się każdym dniem i uczy nas doceniać to co mamy. ”Chustka” to piękna i wzruszająca opowieść o woli walki i wielkiej miłości do życia.

„Chustka” Joanna Sałyga, 2013, Wydawnictwo: Znak