Michael Tonello „W pogoni za torebką”

Na książkę Michaela Tonello trafiłam właściwie przez przypadek. Owszem jakiś czas temu spotkałam się z tym tytułem w jakimś czasopiśmie dla kobiet, ale to że postanowiłam ją przeczytać to raczej przypadek, po prostu wpadła mi w rękę w bibliotece. Prawdopodobnie nie zwróciłabym na nią uwagi, gdyż nie jestem szczególnie zainteresowana historią mody. Kuszące wydało mi się jednak, że książka oparta jest na prawdziwej historii.

„W pogoni za torebką” to zabawna historia mężczyzny, który porzuca dotychczasowe życie, rodzinę, przyjaciół i przeprowadza się do Barcelony. Z powodu braku zatrudnienia Michael postanawia sprzedawać swoje ciuchy na aukcjach internetowych. Nawet nie przypuszcza jakie to będzie miało dla niego konsekwencje. Wkrótce bowiem zyskuje rzeszę stałych klientów i zdobywa dla nich wymarzone artykuły marki Hermes. Początkowo są to głównie apaszki ale kiedy jedna z klientek wspomina o bardzo trudnych do zdobycia „birkinkach”. Michael postanawia przekonać się czy w rzeczywistości są one trudno dostępne. Nie zniechęca go nawet dwuletni okres oczekiwania na te torebki. Przypadkiem w prosty sposób udaje mu się odkryć marketingowe sztuczki marki Hermes. Wystarczy, że wspomina o „birkinkach” zrobiwszy wcześniej zakupy za dość sporą kwotę. Kiedy udaje mu się zdobyć pierwszą torebkę i sprzedać ją  z zyskiem, postanawia spełnić życzenia także innych spragnionych torby klientek. Tym sposobem Michael wykorzystując swój sposób i podróżując po całym świecie, zdobywa co raz to więcej torebek i systematycznie sprzedaje je na Ebay’u. Jednak nie zawsze wszystko idzie po jego myśli. Ale o tym już każdy musi przeczytać sam…

Książka może nie jest wybitnym dziełem ale jest dość interesująca, nie tylko dla miłośników mody. Aż trudno uwierzyć, że przygoda Michalea Tonello wydarzyła się na prawdę. Bo jak przeciętny człowiek może kupić torebkę, której nie udało się zdobyć nawet sławnym i wpływowym ludziom?…

„W pogoni za torebką” Michael Tonello, 2013, Wydawnictwo Znak